Recenzja podkładu Rimmel Match Perfection

Kolejna recenzja podkładu z firmy Rimmel. Tym razem, w przeciwieństwie do podkładu Stay Matte o którym pisałam w poprzedniej recenzji, będzie sporo pochwał.

Podkład Match Perfection nabyłam na jakiejś przecenie w Super-Pharm za cenę ok 25 PLN. Kosmetyk zbierał całkiem dobre recenzje na stronie wizaz.pl, więc postanowiłam spróbować tym bardziej, że cena dość przyzwoita. Zachęcona pozytywnymi reklamami zabrałam siebie i swój wielki w tym czasie ciążowy brzuch do wyżej wymienionej apteko-drogerii i zakupiłam podkład Rimmel Match Perfection w kolorze 103 True Ivory albo 101 Classic Ivory. Prawdę mówiąc to nie mam teraz buteleczki, żeby sprawdzić, ale kolor był w ładnym, chłodnym odcieniu. Przejrzałam przed chwilą polską stronę firmy Rimmel i z tego co tam jest napisane wynika, że w Polce dostępny jest tylko odcień 101 Classic Ivory. Mnie się jednak wydaje, że miałam odcień 103 True Ivory, który na stronie angielskiej jest strasznie różowy. Generalnie odcieni w Polsce jest znacznie mniej niż na Wyspach.

Podkład otrzymuje w zgrabnej szklanej buteleczce z niebieską, plastikową nakrętką. Do podkładu załaczona jest pompka, którą możemy łatwo dozować produkt bez zbędnego pryskania. Dwa niewielki minusy-podkład dość mocno osiada na ściankach i przez to ciężko sprawdzić ile zostało i wydobyć go do końca oraz niestety szklana buteleczka. Ja wiem, że to lepsze pod kątem zarówno ekologii, jak i przechowywania kosmetyku, ale moja niestety u mnie w domu dość często rzeczy spadają, a szkło ma tendencję do pękania.

O kolorze już wspomniałam wcześniej natomiast chciałabym dopisać, że Rimmel MAtch Perfection to pierwszy podkład, który mi całkowicie podpasował kolorystycznie. Mam twarz sporo jaśniejszą od reszty ciała, a zwłaszcza ramion i dekoltu i ciężko dobrać mi podkład, który zgra się zarówno z kolorem mojej buzi, jak i resztą ciała, a podkład Rimmel spełnił te wymagania. Tym bardziej ubolewam nad swoja sklerozą odnośnie odcienia. 

Kosmetyk nie jest ani za bardzo płynny ani za gęsty. Aplikacja jest bezproblemowa zarówno palcami, jak i pędzlem. Ja podczas używania Match Perfection dopiero odkrywałam inne metody aplikacji niż palce, więc oceniam go tylko pod tym kątem. 

Krycie jak dla mnie w zupełności wystarczające. Podkład na pewno nie jest dla cer problematycznych, z dużym trądzikiem lub rumieniem, bo raczej z tym nie da sobie rady. Za to z moimi rozszerzonymi porami, naczynkami małymi bliznami po pryszczach dawał sobie radę świetnie i wytrzymywał całkiem długo, może poza nosem, ale u mnie to problem z każdym podkładem.

Nie jest to podkład matujący, więc tego się po nim nie spodziewajmy. Powiedziałabym, że raczej potrafi rozświetlić i jeśli ktoś nie ma jakiś większych tendencji do świecenia się skóry to spokojnie może go używać bez pudru. Ja mimo tego, że moja cera często się błyszczy, w chłodniejsze dni nie używałam pudru na ten podkład i byłam bardzo zadowolona z efektu.

Ogólnie to szczerze polecam. Ja rzadko kiedy wykorzystuję podkład do końca- z reguły lądują albo w koszu albo komuś oddaję. Ten wykorzystałam do samego końca. Sądzę, że jak przetestuję te podkłady co już mam, a także dwa podkłady firmy MAC, na które poluję i nie będzie wśród nich podkładowego Świętego Graala to z chęcią wrócę do Match Perfection.

4 komentarze:

  1. przydałyby się zdjęcia recenzowanych produktów. Jako, że mam pamięć wzrokową szybciej zapamiętam i zakoduję, że takiego słoiczka, to nie kupować, a po nazwie na pewno niewiele w pamięci mi pozostanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracuję nad tym. Jako, że posty piszę głównie w nocy, a łazienka jest zbyt blisko leża bestii, czyli mojego cudownego Stasika, to z tego powodu zdjęć na razie brak ;-).

      Usuń
  2. zawsze można wyszukać w necie, w sumie mogę to zrobić sama, ale dzięki zdjęciom blog będzie jeszcze bardziej profesjonalny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym szukaniem i dodawaniem z netu to jest tak, że łatwo złamać prawa autorskie, więc albo robię zdjęcia sama albo dodaję ze stron z darmowymi zdjęciami, które można wykorzystać na blogach. Lepiej przez nieuwagę sobie kłopotów nie robić.

      Usuń

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger