Kolejny hit blogerek i vlogerek, czyli Sleek Oh so special oraz przypomnienie o rozdaniu

Zacznę od przypomnienia o rozdaniu z okazji Dnia Kobiet (ROZDANIE).

Dzisiaj kolejna paletka, która robi furorę wśród blogerek i vlogerek, czyli Sleek Oh so special. Ta paletka ma więcej różowych tonów niż Sleek Au naturel. Zresztą najlepiej pokażą to zdjęcia:




A oto swatche:


Pierwszy w kolejności to beżowy mat o nazwie Bow i bardzo kiepskiej pigmentacji. U mnie całkowicie wtopił się w skórę, więc sprawdza się jako baza. Kolejna jest perłowa, różowawa Organza o całkiem niezłej pigmentacji. Matowy, różowy Ribbon to również całkiem dobry cień. Gift Basket to perłowy brąz o lekko różowych tonach i dobrym napigmentowaniu. Glitz to mocny, perłowy niebieski. Ostatni w tym rzędzie Celebrate to perłowy, ciemny fiolet o lekko brązwoych tonach.

Dolny rząd rozpoczyna się od matowego, jasnego różu o nazwie Pamper i raczej kiepskiej pigmentacji. Jasny, perłowy róż Gateau jest zdecydowanie lepszy. Kolejny ciemnobeżowy mat The Mail też jest całkiem dobry. Boxed i Wrapped up to dwa dość podobne do siebie, ciemne brązy o matowym wykończeniu i dobrej pigmentacji. Paletkę zamyka matowa czerń Noir.

Paletka fajna zarówno solo, jak i jako uzupełnienie do innych palet. Dużym plusem jest dodanie koloru niebieskiego oraz fioletowego, bo mogą fajnie ożywić makijaż oka. Ja jestem z niej zadowolona.

4 komentarze:

  1. Mam od kilku miesięcy i jest niesamowita:) Pigmentacja rewelacyjna nawet bez bazy. Cienie utrzymują się cały dzień :) Świetna paletka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety jej nie mam - ale mam inne paletki tej firmy i również mogę polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Długo się zastanawiałam nad tą paletą i Storm, wybrałam ostatecznie tę drugą, ale może na Oh so special też się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger