Małe, a cieszy- róż Rose Cream od Makeup Revolution

Jakiś czas temu recenzowałam świetną paletę kremowych róży od firmy Makeup Revolution (KLIK). Tamta paleta jest super, ale ma też dość konkretne gabaryty. Spodobała mi się formuła kremowych kosmetyków, więc zaczęłam szukać jakiegoś małego odpowiednika. Jako, że firma Makeup Revolution ma bardzo bogatą ofertę kosmetyków, która ciągle się powiększa, to postanowiłam zerknąć do ich zasobów i znalazłam kolor,który mi idealnie odpowiada. Jest to róż w kremie o nazwie Rose Cream.

Prezentuje się tak:


Kolor na swatchu dość intensywny i raczej ciepły kolor, jednak idealnie wtapia się nawet w chłodniejszą karnację jak moja. Kosmetyk najłatwiej jest po prostu wklepać palcami. Wtedy ładnie połączy się ze skórą i da bardzo naturalny efekt lekkich rumieńców. Kiedy mam mało czasu to jest to dla mnie idealny kosmetyk do makijażu, bo wystarczy mi tylko podkład, ten róż w kremie nałożony na policzki, oczy i usta oraz tusz do rzęs i mam idealny, świeży wygląd.

Róż trzyma się całkiem nieźle, nie tworzy plam i nie zapycha. Nie wiem jak inne warianty kolorystyczne w tej serii, ale Rose Cream jest na obecną chwilę jednym z moich ulubionych kosmetyków do makijażu.

9 komentarzy:

  1. Bardzo lubię tą firmę za ich rozświetlacz ;)

    http://fidrygalkibackstage.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. oho chyba sobie taki sprawię. cudny kolor, a tak go długo szukałam a tu masz, z MUR ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor trochę za mocny jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. aktualnie mam prasowany róż od Calvina Kleina, ale szukam właśnie jakiegoś w kremie/musie, aby wyglądać naturalniej, możliwe, że się skuszę na ten z makeup revolution :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne są te kosmetyki Mur, coś sobie zamówię :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio polubiłam róż Bell :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda super :) coraz bardziej podobają mi się kosmetyki MUR :) Najbardziej czaję się na białą czekoladkę i serduszko ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger