Recenzja peelingu z witaminą C ze Starej Mydlarni

Peelingów do twarzy używam od czasów nastoletnich. Zawsze preferowałam te z drobinkami niż enzymatyczne. Po prostu mam wrażenie, że taka wersja znacznie lepiej oczyszcza moją skórę. Przetestowałam na sobie najróżniejsze peelingi, z różnym skutkiem. Najczęściej było tak, że owszem pory ładnie oczyszczone, ale skóra po jakimś czasie robiła się mocno przesuszona. Prawdopodobnie przez SLS w składzie, gdyż tego składnika moja twarz i skóra głowy wyjątkowo nie lubią. Szukałam więc czegoś innego i żeby nie było w saszetkach, bo o ile w maskach ta wersja produktu mi nie przeszkadza, to jednak peeling wolę dozować sobie sama.

Na peeling Starej Mydlarni natknęłam się podczas jednej z częstych wizyt w Drogerii Natura. Skusił mnie brak SLS oraz magiczny napis "efekt mikrodermabrazji". Zawsze mnie przyciągnie takie stwierdzenie w tego typu produktach.

Peeling otrzymujemy w wygodnym opakowaniu z pompką. Ja stosuję już od jakiegoś czasu i nie zauważyłam, żeby pompka się zapychała albo ciężko było nabrać produktu.

Poniżej dwa zdjęcia z opisem czego nie ma a co jest w tym kosmetyku.



Peeling należy zużyć w ciągu trzech miesięcy i jak widać ma certyfikat Ecocert. Skład niezbyt długi i prawie wszystkie nazwy przetłumaczone są na język polski co na pewno ułatwia niektórym czytanie składu. Co do obecności witaminy C to jest ona raczej niewielka. Główną substancją złuszczającą jest tutaj korund, który jest stosowany również podczas profesjonalnych zabiegów mikrodermabrazji.

Jeśli chodzi o moje wrażenia, to bardzo zmieniły się na korzyść po kilkakrotnym zastosowaniu. Podczas pierwszego użycia miałam wrażenie, że te drobinki są za małe, że nie czyszczą dokładnie. Po kilku użyciach było jednak coraz lepiej. Pory są oczyszczone, twarz odświeżona. Jako efekt długoterminowy-powoli znikają przebarwienia. W kolejce czekają dwa peelingi z Sylveco, ale do tego pewnie co jakiś czas będę wracać.

2 komentarze:

  1. Już gdzieś czytałam, że kosmetyki z tej serii są godne wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz widzę ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger