Pierwsze zakupy w Sheinside

Tak jak pisałam już wcześniej, co jakiś czas pojawi się post mniej związany z kosmetykami, a bardziej z modą bądź jakiś przepis kulinarny, jeśli zdążę zrobić zdjęcie zanim moje głodomory wszystko zjedzą.

Dzisiaj pierwszy post "niekosmetyczny", a będzie on dotyczył moich zakupów w sklepie internetowym SHEINSIDE. Zakupy zrobione pod wpływem raczej pozytywnych opinii na wielu blogach. Jeśli jesteście ciekawe co kupiłam to zapraszam do oglądania i czytania.

1. Spodnie w kwiaty


Na zdjęciu piękne, kolorowe i takie też okazały się w rzeczywistości. Bawełna dość cienka, materiał typowo na lato. Niestety spodnie są dość kiepsko uszyte, ponieważ nie mogę ich dopiąć i nie wynika to z tego, że jestem na nie za gruba, ale po prostu coś jest nie tak z wymiarami podanymi na stronie. Rozmiar S ma 72 cm w talii. Ja mam 64-65 cm i nie mogę się dopiąć. Może trochę ćwiczeń z Ewą Chodakowską i dam radę ;-). Bardzo żałuję, że z tymi wymiarami tak wyszło, bo spodnie są naprawdę piękne.

2. Koszula w kwiaty


Ładna, acz bardzo cienka bawełna. Wzór intensywny, niewyblakły. Trochę wystających nitek. Rozmiarowo też ok. Dość oryginalne kieszenie z przodu, które sięgają prawie do pępka. Fajny zakup, z którego jestem zadowolona.

3. Długa spódnica


Bardzo nasycony bordowy kolor. Materiał to szyfon na podszewce. Lekko błyszcząca. Przy moim niecałym 170 cm, żeby była długa muszę nosić ją bardzo nisko na biodrach. Gumka w talii. Kolejny udany zakup.

4. Krótka spódnica


Z poliestru, dość sztywna. U mnie sięga tak trochę poniżej połowy uda, więc nie jest ani za krótka ani za długa. Kolory również ładne, nasycone. Bardzo ładnie, tak lekko rozkloszowanie układa się na sylwetce. Miałam dylemat czy brać mini czy midi, bo jednak z midi może być różnie. Generalnie spódnic tego typu jest ogromny wybór i ciężko mi było się zdecydować.

Poza ubraniami dostałam w prezencie kolczyki, bo akurat była jakaś promocja, że przy przekroczeniu pewnej kwoty dostaje się prezent do wyboru. Generalnie z zakupów jestem zadowolona. Nie raz kupowałam w chińskich marketach w moim mieście i wiele rzeczy mam do dziś i chętnie w nich chodzę. Oczywiście dużo jest badziewia, ale to teraz dość powszechne może poza bardziej kosztownymi sklepami jak mój ukochany Solar.

Powiem szczerze, gdyby któryś z tych sklepów zaproponował mi współpracę to czemu by nie skorzystać. Sama raczej na razie nie planuję nic zamawiać, bo ostatnio się mocno obkupiłam, również wysyłkowo, ale w bardziej rodzimym bonprix.pl, które polecam jeśli ktoś lubi klasykę i ma trochę więcej niż naście lat.

Na koniec tradycyjne przypomnienie o trwającym rozdaniu.


10 komentarzy:

  1. Ciekawe jak wyglądają na osobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnia spódnica najładniejsza!
    Bardzo ładny i przejrzysty blog!

    Mogłabyś poklikać w linki do choies w moim ostatnim poście? Bardzo proszę, zależy mi na tej współpracy :)
    Mój blog
    Pomożesz?- jeśli tak koniecznie mi napisz w komentarzu pod

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne rzeczy :) podobają mi się takie kwiatowe wzory :)

    OdpowiedzUsuń
  4. koszula w kwiaty i długa spódnica składy mi serce cudne :) szkoda że nie pokazałaś tych rzeczy na sobie

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne rzeczy, ale te spodnie w kwiaty są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. spodnie i burgundowa spódniczka są super.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tzw. "długa" spódnica jest fajna. Szkoda tylko, że dla wysokich osób wcale taka długa nie jest.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger