ShinyBox Wiosenny Mix

Jeśli ktoś śledzi stronę ShinyBox na Facebooku to wie, że Shiny wypuszcza coś takiego jak Mix Boxy co jakiś czas. Z reguły są to pudełka o mniejszej wartości niż klasyczne ShinyBoxy i też mniej kosztują. Nie ma podpowiedzi, wiemy tylko, że kosmetyki już pojawiły się w poprzednich edycjach więc albo możemy trafić na coś co nam przypasowało albo nie.

Ja postanowiłam zaryzykować i tym razem zamówiłam dwa zestawy. Kiedy był poprzedni Mix zamówiłam tylko jeden i byłam bardzo zadowolona. Niestety tym razem ryzyko nie było opłacalne.

Co mnie ucieszyło: maska do włosów Bania Agafii oraz krem pod oczy Creme Bar Visage Parfait, którego nie miałam okazji testować. Serum kolagenowe Syis jeszcze mam nieotwarte z poprzedniej edycji. Wazelina dobrze mi się sprawdzała przy zabezpieczaniu twarzy przed kwasami, więc nie jest źle. Próbka masła do ciała też jest ok.

Co mnie wkurzyło: dwa razy mydło i dwa razy perełki od Glazel. Mydeł mam w tym momencie zapas na bardzo długi czas, więc za kolejne dziękuję. No chyba, że jakieś super hiper naturalne.

Perełki Glazel chyba wylądują w jednym większym pojemniku, bo w tym momencie mam cztery (!) małe opakowania, a jeszcze ich do końca nie wypróbowałam.

Tutaj pojawia się moja uwaga do ShinyBox: skoro Mixów jest tak ograniczona ilość to może warto spojrzeć co się pakuje dla poszczególnych klientów i trochę to wymieszać, żeby jeśli jedna osoba kupi więcej niż jedno pudełko to żeby nie dostawała tych samych kosmetyków, bo to może trochę człowieka zdenerwować.

Nie wiem czy skuszę się na kolejny Mix, bo ten mnie jakoś nie zachwycił.

Na koniec zapraszam na rozdanie. Link w prawym górnym rogu.

9 komentarzy:

  1. Ile kosztuje taki zmixowany Shinybox? :) Fakt, mogliby patrzeć, co komu wysyłają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mydełka widzę wszędzie. Jeszcze Ci dwa dorzucili :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nigdy nie zamawiałam ShinyBoxa, a jakbym zamówiła i dostała to, co Ty tutaj, to chyba więcej bym tego nie zrobiła ;) Niespecjalnie ciekawe produkty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że rozczarowały Cię te pudełka. Osobiście też bym się zawosła gdybym dostała takie same produkty :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Perły i serum mnie zaciekawiły. Mydło raczej niespecjalnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja właśnie go nie kupiłam - kosmetyki w tym roku jeszcze mam, a żadne mnie jakoś nei zachwyciły. Zaczekam na wiosenną edycję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze ,że się nie skusiłam. Jak pomyślałam, że w środku może być kolorowa kredka Etre Belle, którą dorzucają do każdej promocji to wolałam odpuścić, bo mam już trzy i jakoś ich nie trawię. Z wszystkich mixów najfajniejszy był ten z peelingiem z Organique, reszta totalna klapa..

    OdpowiedzUsuń
  8. Też zamawiałam Wiosenny MIX, niestety nie dostałam serum Syis. Czy te, które Ty dostałaś przeznaczysz może na sprzedaż? , chętnie bym odkupiła :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger