Jesienna wishlista część trzecia-Pielęgnacja ciała

Było już o makijażu, było już o pielęgnacji twarzy, więc teraz pora na pielęgnację ciała. Jesień to dla mnie czas na przede wszystkim skupienie się na nawilżaniu ciała, bo wiadomo, że zarówno warunki pogodowe, jak i ogrzewanie mogą mieć na nie zgubny wpływ. Ja praktycznie zawsze w tym okresie narzekam na nadmierną suchość skóry, zwłaszcza na łydkach. A kiedy zapomnę je odpowiednio nawilżyć i zabezpieczyć przed chłodem, to tylko jak zrobi się choć odrobinę zimniej mam uczucie pękającej skóry. Nikomu nie polecam, bo jest to bardzo nieprzyjemne.

Jesień to też dla mnie czas używania bardziej intensywnych zapachów, po które raczej latem nie sięgam, czyli czekolada, kawa, przyprawy. Również konsystencja używanych przeze mnie produktów się zmienia na bardziej bogatą, co w praktyce oznacza zamianę wszelkich lekkich, żelowych balsamów do ciała na bardziej otulające i kojące masła.




Na moim zakupowym celowniku znalazło się sporo produktów firmy Organique, którą bardzo lubię. Mam na oku ich kawowe i czekoladowe masła do ciała oraz peelingi. Podoba mi się jeszcze kilka innych produktów, ale ponieważ ich nuty zapachowe bardziej przypominają owoce, więc poczekają sobie na zakup do przyszłego lata.

W jesienną pielęgnację również wspaniale wpisuje się seria "Karmel i Cynamon" od Farmony. Uwielbiam wszystkie ich produkty Tutti Frutti, a akurat ta nuta zapachowa idealnie komponuje się z moim jesiennym nosem. Z Farmony chcę się również zaprzyjaźnić z serią Sweet Secret, której nigdy nie używałam, ale jest ona oparta na bardzo przyprawowych zapachach więc na jesień jak znalazł.

Jeśli chodzi o pielęgnację ciała to w zasadzie tyle, bo w chłodnych porach roku skupiam się głównie na złuszczaniu oraz intensywnym nawilżaniu skóry, a to w zupełności zapewniają mi peelingi oraz masełka do ciała.


4 komentarze:

  1. Organique i mnie kusi, zwłaszcza czekoladowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi niestety seria Karmel i Cynamon nie przypadła do gustu :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie jakoś Organique nie kusi ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystko co czekoladowe zaraz wpada mi w łąpki,dobrze że nie kusi żeby jeść!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger