Azjatycki piątek- BCL AHA CLEANSING OIL, czyli pierwsze zakupy u Ber de Ver

Do używania olejów nie trzeba mnie długo namawiać. Nawet moje pierwsze posty na blogu były o olejach i OCM. Niestety ta metoda jest bardzo czasochłonna i po powrocie do pracy nie mam z reguły czasu i siły, żeby się w nią bawić. Dlatego też szukałam jakiegoś olejowego zamiennika i było dość ciężko, bo wszystkie olejki  jakie znalazłam miały w swoim składzie parafinę, a jak wiadomo nie jest to dobry składnik dla tłustej skóry. Aż trafiłam do Ber de Ver i trafiłam na BCL AHA CLEANSING OIL.



Poza olejkiem zdecydowałam się jeszcze na dwa produkty, ale o nich kiedy indziej.

Olejek zawiera w sobie naturalne kwasy owocowe (jabłkowy), które moja skóra bardzo lubi. Jedna mała pompka wystarcza do umycia całej twarzy. Ten produkt robi to naprawdę dokładnie. Jak kiedyś już pisałam mam na policzku taką małą dziurkę po pryszczu, w której zawsze zbiera mi się sebum. Po użyciu tego olejku to miejsce jest czyste i bez żadnego śladu brudu czy zanieczyszczeń. Uzywam go jako pierwszego etapu oczyszczania skóry, zaraz po zmyciu makijażu oczu, który bywa dość mocny. Doskonale domywa resztki tuszu czy kredki. Nie szczypie w oczy i nie zostawia tłustej warstwy na skórze. Wręcz przeciwnie, skóra jest miękka i ma ładny koloryt. Łatwo spłukać go wodą. Na koniec dodam, że ma fantastyczny jabłkowy zapach.

Bardzo się cieszę, że trafiłam na sklep Ber de Ver. Ciekawa oferta, szybka dostawa. Warto też dodawać recenzje na stronie, bo co miesiąc wybierane są dwie nagradzane recenzentki, więc teraz pędzę wklepać moje zachwyty na stronę sklepu!

13 komentarzy:

  1. Uwielbiam olejki, a gdy dochodzi do tego boski zapach to już jestem całkowicie skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie przepadam za olejkami, ale taki na pewno jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dłuższego czasu planuje zakup tego olejku... I tak sobie planuje...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeden z moich ulubieńców :D ten przyjemniaczek ma akurat świetny zapach i jest pod tym względem nie do pokonania :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam z tej serii piankę, którą uwielbiam. A olej też mam, tylko czeka na swoją kolej. Hada Labo póki co używam i powoli, powoli kończę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tego produktu, ale kocham olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. aż Ci tego piątku zazdroszcze"D

    OdpowiedzUsuń
  8. Olejkowa moc jest wszędzie *U*

    OdpowiedzUsuń
  9. Też przeglądałam ten sklep :D oferta świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie stosowałam nigdy olejów do pielęgnacji/oczyszczania, ale od dawna kusi mnie olej kokosowy. Teraz będzie kusić i ten.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie próbowałam tej metody, ale to cudeńko wygląda rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda bardzo fajnie :) lubię oczyszczanie twarzy olejami, ale też nie zawsze mi się chce - myślę, że to fajna alternatywa :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger