Paczka Ambasadorska od Le Petit Marseillais oraz wyniki Azjatyckiego Rozdania

Dzisiaj szybki post i raczej krótki post, a w nim paczka od Le Petit Marseillais oraz wyniki Azjatyckiego Rozdania.

Na początek paczka ambasadorska. Po raz kolejny udało mi się dostać do akcji organizowanej przez Petit Marseillais i niedawno zawitała do mnie paczka ambasadorska. Prezentuje się ona tak:


Ty razem wiedziałam wcześniej co dostanę, bo po wypełnieniu ankiety ukazywały się produkty, które trafią do Ambasadorek. W moim przypadku był to krem do rąk z aloesem oraz olejek pod prysznic z olejkiem arganowym oraz kwiatem pomarańczy. Poza tym paczka zawierała karty dla Przyjaciółek.

Szczerze? To jestem trochę rozczarowana. W poprzedniej edycji paczka była bardziej "wypasiona" i dopracowana. Było też sporo próbek do rozdania koleżankom. Produkty z tej edycji średnio mi się podobają, przynajmniej na razie. W moim pudełku jest też błąd, bo piszą o olejku z orzechów laskowych, a ja mam wersję z olejkiem arganowym. |Zobaczymy jak się te produkty będą sprawdzały w użytkowaniu i wtedy napiszę ostateczną opinię.

Teraz najważniejsze, czyli wyniki rozdania. Troszkę mało z Was wzięło udział. Przyznam szczerze, że liczyłam na większy odzew. Zadanie było za trudne czy może nie lubicie paczek niespodzianek?
Wygrywa osoba, której przepis ujął mnie swoją pomysłowością.

Z przyjemnością ogłaszam, że paczka-niespodzianka wędruje do:

Muffinki

Przepis na ciasteczka z wrózbą był super! Czekam na adres do wysyłki.

15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. i bardzo polubiłam krem, bo szybko się wchłania.

      Usuń
  2. Świetna paczka ;)
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, dziękuję bardzo za takie wyróżnienie <3 Wysłałam już maila.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam i lubię obydwa produkty, miałam okazję wcześniej je testować, więc już do akcji LPM się nie zgłaszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję zwyciężczyni :D
    I nie martw się, może okaże się że balsam jest super, a krem zostawia Twoje dłonie cudnie nawilżone :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Trudno rekomendować LPM bez próbek. Taka paczka to raczej paczka dla nas i tyle. Moj zestaw wygląda identycznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam kosmetyków od tej firmy :) Udanego testowania Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger