Relacja ze "Spotkajmy się w Łodzi II" oraz prezenty od sponsorów

Relacja ze "Spotkajmy się w Łodzi II" oraz prezenty od sponsorów

Trzy tygodnie temu, czyli 4-tego lutego 2017 miałam okazję uczestniczyć po raz drugi w spotkaniu blogerek pod tytułem "Spotkajmy się w Łodzi". Kolejny raz całą imprezę organizowała Sylwia z bloga Zadbana Mama oraz Kamila z bloga Rainbow Lyll. Tak jak poprzednio spotkałyśmy się w "Tubajce", ale tym razem do naszej dyspozycji były dwie dolne sale z długimi stołami, co sprawiło, że mogłyśmy siedzieć naprzeciwko siebie i swobodnie rozmawiać.


Całe spotkanie rozpoczęło się od prezentacji Pani Agnieszki Krawiec z firmy JOICO Polska. Pani Agnieszka zaprezentowała nam wspaniały wykład na temat dbania o włosy i skórę głowy. Zaprezentowała też prostownicę firmy JOICO i kilka z uczestniczek spotkania miało okazję z niej skorzystać. Dodatkowo dostałyśmy prezenty od firmy w postacie szamponu-odżywki, lakieru, serum oraz próbek i vouchera na zabieg. Ja wiem jedno- ten lakier jeszcze na pewno kupię, bo generalnie nienawidzę tego typu produktów za hełm na głowie, a ten lakier genialnie utrwala, ale absolutnie nie skleja włosów. Jak dla mnie to jest już hit!




Na kolejne spotkanie z Anią z B. Loves Plates czekałam  niecierpliwością, bo mam w domu jakieś zestawy do stemplowania, ale jakoś nie mogłam się zebrać, żeby się za to zabrać, a poza tym wydawało mi się to bardzo skomplikowane. Ania zrobiła znakomitą prezentację i zajęcia praktyczne. Okazało się, że jest to dość proste i da się to ogarnąć. Czekam na trochę więcej czasu, żeby zacząć się bawić stemplami. Dodatkowo Ania ogłosiła fajny konkurs dla uczestniczek spotkania i kto wie, może wezmę w nim udział? Oczywiście nie obyło się bez genialnych prezentów w postaci płytki, stempla, blaszek oraz lakieru.


Po sporych emocjach przyszedł czas na posiłek. Do wyboru był krem z białych warzyw oraz zupa gulaszowa. Ja wybrałam to pierwsze i było rzeczywiście przepyszne.

Po posiłku Sylwia zorganizowała licytację dodatkowych upominków dostarczonych przez sponsorów. Cały dochód z tej licytacji oraz z wcześniejszych internetowych będzie przeznaczony dla Mikołaja, podopiecznego fundacji Jaś i Małgosia. Udało się zebrac prawie 1200 złotych!



Po licyctacji odwiedziła nas Pani Agnieszka Danowska, czyli Rzecznik Prasowy Manufaktury. Poprowadziła bardzo ciekawą prelekcję na temat możliwości promowania bloga i bycia rozpoznawalnym w siecie. Dodatkowo zrobiło mi się bardzo miło, bo wczoraj dostałam zaproszenie od Pani Agnieszki na targi Meet My Makeup w łódzkiej Manufakturze. Z chęcią się tam pojawię i Was też serdecznie zapraszam.


Kolejną cześcią była prezentacja Beaty Sadłowskiej z bloga Gasky na temat robienia zdjęć na bloga. Dowiedziałam się bardzo wielu interesujących rzeczy i mam nadzieję, że poprawi się jakość moich zdjęć, bo nie zawsze jestem z nich zadowolona.

Grupowe zdjęcie od Pauliny z bloga ladymami.blogspot.com.


A teraz prezenty od sponsorów:















Dziekuję bardzo sponsorom : AA,B.Loves PlatesDonegalDuafeElixir by NatureEquilibraHandKateHobibobiIva NaturaJoicoJukiLalkimetooMadlinMAmmaniaMiravenaNeopharmaNew Anna CosmeticsOillanOpiPatatoyPilomaxRainbow LoomSelfie ProjectWydawnictwo KobieceZakamarki.

Dziękuję serdecznie organizatorkom i uczestniczkom za wspaniałą zabawę i mam nadzieję, że będę miała okazję brać udział w kolejnych takich spotkaniach.

Więcej relacji zapewne znajdziecie na blogach moich koleżanek :


oraz na portalu, któr objął nas patronatem medialnym, czyli Kobiece Porady.

Zarządzanie kosmetykami, czyli jak nie zginąć pod lawiną kosmetyków

Zarządzanie kosmetykami, czyli jak nie zginąć pod lawiną kosmetyków

Prawie trzy tygodnie nie było mnie na blogu. To chyba najdłuższa przerwa w blogowaniu jaką miałam o d samego początku. Niestety, pewnego rodzaju młyn zarówno w pracy, jak i w życiu osobistym sprawił, że nawet nie miałam czasu i siły na blogowanie. Dodatkowo sezon chorobowy sprawia, że zarówno Staś , jak i Piotr dość często łapią infekcje, a ja mam ręce pełne roboty.

Jeśli czytaliście zakładkę "O mnie" to pewnie zdążyliście zauważyć, że jestem managerem, a co za tym idzie zarządzam. Generalnie zarządzam ludźmi i procesami, ale pewne dobre nawyki z pracy można też przenieść do zarządzania w domu, kosmetykami czy tez ciuchami. Dzisiaj właśnie tego typu post na tapecie.


Na pewno cały post nie będzie opierał się na dobrych radach z zakresu zarządzania, ale spróbuję Wam pokazać kilka ciekawych zależności, które można zastosować w przypadku kosmetyków.

1.Planuj i rób listy
Uważam, że w odniesieniu do kosmetyków planować trzeba dwie rzeczy: zakupy oraz zabiegi. Jeśli chodzi o to drugie to gwarantuję, że jeśli wpiszemy sobie w kalendarz " wtorek i piątek maseczka oczyszczająca" to jest większe prawdopobieństwo, że ją w ogóle zrobimy niż gdybyśmy tego nie zaplanowali. Ja tak robię z bardzo wieloma rzeczami, które muszę zrobić w pracy.Sprawa wrzucona w kalendarz oznacza sprawę zrobioną.
Jeśli chodzi o zakupy to z robieniem list jest u mnie mały problem, ale dojrzewam do tego i już nie kupuję za dużo rzeczy na zapas. Ostatnio najczęściej jeśli robię zakupy, a prawie zawsze są one przez internet, to najpierw wrzucam do koszyka rzeczy z listy kosmetyków potrzebnych, a nie będących w moim posiadaniu. Potem wpadam na dział "Nowości" i wrzucam kosmetyki, na które czekałam aż się pojawią, a kończę na "Promocjach", gdzie realizuję małe kosmetyczne fanaberie. Dzięki temu nawet mój Mąż ostatnio zauważył, że zapasy mi się jakoś zmniejszyły.

2.Nie chomikuj, a używaj
Problemem wielu osób jest chomikowanie, a później niekorzystanie ze zgromadzonych zapasów. Moja dobra rada-jeśli wiesz, że w tej super ciemnej szmince nigdy nie wyjdziesz z domu to jej nie kupuj, chyba że nastawiłaś się kolekcjonersko. Wtedy też podejmij decyzję co kolekcjonujesz. W mim przypadku są to palety Sleeka, chociaż też nie kupiłam wszystkich dostępnych.
W przypadku używania komsetyków pielęgnacyjnych doskonale sprawdza się wcześniejszy punkt, czyli planowanie. Dzięki temu nie kończymy z dziesięcioma przeterminowanymi maseczkami.

3.Deleguj
To jeden z najważnieszych punktów zarządzania. Jednak nie chodzi w nim o zrzucenie na kogoś swoich obowiązków, ale o umiejętne ich przekazanie w celu rozwoju danej osoby i zyskaniu więcej czasu dla siebie. Jak to się ma do zarządzania kosmetykami? Bardzo prosto, a mianowicie jeśli na przykład macie krem i podzielicie użytkowanie go z koleżanką, siostrą czy też mężem, to może się okazać, że ich cera na tym zyska, a Wy szybciej wykorzystacie kosmetyk, a co za tym idzie macie szansę na testowanie kolejnego :-). Ja tek bardzo często robię z kremami czy maseczkami.

4.Porządkuj
To ostatni, ale bardzo ważny punkt. Brak porządku wprowadza zamieszanie we wszystko, więc od czasu do czasu warto wyciągnąć swoje kosmetyczne zapasy i przejrzeć czy wszystko nadaje się jeszcze do użycia. Jesli nie i nie da się znaleźć innego zastosowania to najlepiej po prostu wyrzucić.

To tyle z moich dobrych rad. Któraś się Wam przyda? A może chcecie dorzucić coś od siebie?

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger