Rozstępy-przyczyny, zapobieganie oraz jak się ich pozbyć

Jako, że zaraz wkraczam w ostatni miesiąc ciąży to rozstępy to temat dla mnie bardzo na czasie. Sądzę, że dla każdej przyszłej mamy to temat, który może mocno zainteresować i czasami spędzać sen z powiek. Czasem zdarza mi się czytać jakieś artykuły, gdzie mamusie z dumą prezentują rozstępy po ciąży i jeszcze się tym chwalą. Cóż ja mam w tej kwestii inne podejście-po pierwszej ciąży mam kilka niewielkich kresek, w drugiej na razie jest bez nowych rozstępów mimo tego, że zarówno w pierwszej, jak i drugiej ciąży mój brzuch mógłby pomieścić bliźniaki.



Jednak zacznijmy od tego czym są rozstępy. Zgodnie z Wikipedią:
Rozstępy (łac. striae distensae) – wrzecionowate pasma, występujące najczęściej na skórze ud, brzucha, pośladków, rękach i piersi, a nawet plecach. W przypadku osób uprawiających kulturystykę lub sporty siłowe rozstępy najczęściej występują od wewnętrznej strony ramion, pod ramionami, na klatce piersiowej, barkach, wewnętrznej stronie ud. U osób, które przejawiają szybki przyrost masy mięsniowej rozstępy często występuja w okolicy bicepsa. Podobnie u kobiet po zabiegu powiększania piersi, ze względu na zbyt mocne rozciągnięcie skóry mogą pojawić się rozstępy.

Do czynników, które sprzyjają pojawieniu się rozstępów należą:
-zmiany hormonalne (dojrzewanie, ciąża)
-szybki przyrost masy ciała
-pewne czynniki genetyczne
-przyjmowanie przez długi czas kortykoidów
-zaburzenia w funkcjonowaniu tkanki łącznej
-choroby skóry (np.łuszczyca)

Większości osób rozstepy kojarzą się albo z tyciem albo z ciążą, a jak widać tych czynników, które sprzyjają ich pojawieniu się jest całkiem sporo. Co jednak można zrobić żeby ich uniknąć albo przynajmniej zminimalizować straty:

  • nawilżać i natłuszczać skórę.Znakomicie się tutaj sprawdzają wszelkie olejki typu kultowy Babydream. Dodatkowo nakładając olejek robimy masaż skóry, który pobudza ukrwienie, a to zmniejsza ryzyko rozstępów. W pierwszej ciąży od mniej więcej czwartego miesiąca używałam Babydream i mam naprawdę minimalne rozstępy. To samo jest teraz, mimo tego, że brzuch mam wielki i nie raz czuję, że aż mnie swędzi od rozciągania się skóry. Pamiętajcie tylko, że w ciąży masaż musi być naprawdę delikatny, bardziej jak głaskanie niż mocny ucisk.
  • nawilżać od wewnątrz, czyli odpowiednia dieta bogata w nienasycone kawasy tłuszczowe (orzechy, ryby, awokado).Unikanie wysuszaczy takich jak nadmiar soli czy cukier. To kolejna rzecz, którą testowałam na sobie i Meżu, który ma łuszczycę. Zmiana diety rewelacyjnie wpłynęła na kondycję mojej i Piotrka skóry.
  • robić regularne peelingi.Ta rada jest akurat głównie dla osób, które nie mają problemów skórnych typu łuszczyca czy AZS, zwłaszcza w przypadku peelingów mechanicznych. U takich osób świetnie sprawdzi się tzw. czarne mydło. W przypadku braku problemów skórnych świetnie podziałają peelingi na bazie soli czy cukru. Można też dodatkowo wykonywać masaż szorstką rękawicą.
  • nie przesuszać i przegrzewać skóry zbyt gorącymi i długimi kąpielami, opalaniem  w słońcu czy solarium. Taką skórę bardzo ciężko dobrze nawilżyć, a brak nawilżenia może oznaczać pojawienie się rozstępów.

Źródło:Rossmann

Mimo wszystko może się zdarzyć, że rozstępy się pojawią, bo nie wszystkiemu da się zapobiec. Co wtedy można zrobić, żeby zminimalizować ich widoczność bądź się ich całkowicie pozbyć:
  • zastosować się do powyższych rad pomocnych przy zapobieganiu, czyli nawilżanie wewnętrzne i zewnętrzne, masaże, brak przesuszania skóry.
  • maści i olejki na blizny połączone z dłuższym masażem. Ze swojej strony mogę polecić olej konopny (ja używam tego firmy Nacomi) bądź genialny balsam firmy L"Biotica Evolet. Ten ostatni używałam po ciąży ze Stasikiem i te niewielkie rozstępy, które miałam zaczęły byc widoczne dopiero teraz, kiedy jestem w dziewiątym miesiącu drugiej ciąży.
  • mikrodermabrazja czy peelingi kwasami. Ciało możemy potraktować tak samo jak twarz i zastosować na nie właśnie te zabiegi
  • laser, czyli opcja dla najbardziej wymagających.

Żródło:L'Biotica

Moim zdaniem nie ma konieczności, żeby świecić i się chwalić rozstępami jak niemalże ranami wojennymi. Obecnie dostępnych jest tyle środków i to w naprawdę niskiej cenie, że można się postarać ich uniknąć, zwłaszcza w przypadku zwiększania wagi bądź ciąży. W przypadku leków to niestety nie będzie takie proste, ale można w miarę możliwości niwelować straty.

Na koniec małe pocieszenie: rozstępy dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn, więc warto zachęcać swoich partnerów do większego dbania o swoją skórę.

A wy jakie macie sposoby na rozstępy, na zapobieganie i walkę z już istniejącymi?

5 komentarzy:

  1. Rozstępy to moja największa bolączka - swego czasu byłam bardzo otyła, a to pamiątka po dawnej wadze :/ Nie dbałam o siebie jako nastolatka i takie były skutki. Dzisiaj rozstępy zbladły, nie są takie widoczne jak dawniej i w sumie się do nich przyzwyczaiłam, ale wiem że moje ciało wyglądałoby o wiele lepiej bez nich :( Zastanawiam sie nad kremem na blizny albo czymś takim ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat ten kremik z rosmana ostatnio widziałam heheh :) i bardzo fajny pościk :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/09/jensowa-bomberka.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi rozstępy nie przeszkadzają u nikogo. Kiedyś miałam, zniknęły, zbladły do takiego stopnia że nie da się ich dostrzec, to wszystko kwestia czasu i cierpliwość. Niektórych rzeczy nie da się uniknąć i tyle. Staram się nie przejmować ani rzeczami na które mam wpływ (bo mogę je zmienić) ani rzeczami na które nie mam wpływu (bo co tu da moje przejmowanie :D). Ale rady świetne i jak najbardziej warto się do nich stosować czy już jako posiadacz rozstępów, czy zapobiegawczo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie na szczęście ciąża oszczędziła, rozstępów nie mam, ale mąż ma nabyte z wieku dojrzewania, kiedy to zaczął szybko rosnąć - stosuje produkty do zmniejszenia ich widoczności.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na razie nie mam problemów z rozstępami.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger