Pianki, żele i inne micele, czyli oczyszczanie twarzy w pigułce

Oczyszczanie twarzy to dla mnie absolutna podstawa pielęgnacji. Nawet wracając nad ranem po imprezie (ach te dawne bezdzietne czasy!) pamiętałam o tym, żeby zmyć makijaż. Mogłam już sobie darować kremowanie itd., ale zmycie makijażu zawsze było podstawą. Dzięki temu przerobiłam wiele różnych produktów do mycia i właśnie o nich będzie dzisiejszy post.

Wraz z pojawieniem się na naszym rynku mody na azjatycką pielęgnację (co gorąco popieram), przemysł kosmetyczny zalał nas falą różnorodnych produktów do oczyszczania twarzy. Postaram się w poniższym poście ułatwić wybór czegoś odpowiedniego dla Waszej skóry.




Mydło
To chyba jeden z najbardziej kontrowersyjnych kosmetyków do mycia twarzy. Moja najlepsza przyjaciółka od lat używa tylko mydła do mycia twarzy i nie stosuje żadnych kremów, a ma przepiękną cerę mimo mnóstwa wypalanych papierosów.
Ja osobiście też miałam fazę na mycie twarzy mydłem, ale wtedy kupowałam najróżniejsze mydła naturalne typu Najel czy mydło dziegciowe. Przy bardzo tłustej skórze były skuteczne i pomogły mi w walce z trądzikiem.
Polecam:Najel, mydła Enklare

Mleczko
Niektórzy uwielbiają mleczka do oczyszczania twarzy, a ja ich nie znoszę, może poza tym winogronowym od Garniera. Mleczka mogę użyć tylko w pierwszym etapie oczyszczania skóry i to jak mam naprawdę mocny makijaż. Dodatkowo przktycznie wszystkie mleczka podrażniają mi oczy, więc ja jestem na nie.
Wydaje mi się, że lepiej sprawdzą się u kogoś z suchą skórą.
Polecam:Garnier winogronowy

Płyn micelarny
Kosmetyk, który z założenia ma oczyszczać i jednocześnie tonizować twarzy, ograniczając przy tym użycie wody, która z uwagi na swoją twardość dość często wysusza skórę. Cząstki micelarne mają do siebie przyciągać makijaż i inne zanieczyszczenia, tak żeby nie trzeba było używać już wody. Wystepuje też wersja dwufazowa, która ma za zadanie oczyszczać mocniejszy makjaż oczu i ust.
Miceli mam sporo, bo to u mnie pierwszy etap oczyszczania jeśli danego dnia się malowałam albo jedyny jeśli mam po prostu dzień lenia. Dla mnie to bardzo dobre rozwiązanie przy cerach suchych, normalnych i mieszanych (taką mam teraz). Sądzę, że przy tłsutej skórze sam micel mógłby nie pomóc.9
Polecam:lipowy z Sylveco, Biolaven, różne rodzaje (jedno- i dwufazy) z Bielendy


Żel do twarzy
Żeli do mycia twarzy na rynku jest zdecydowanie najwięcej. Ma je w swojej ofercie praktycznie każda marka kosmetyczna, więc idąć na zakupy możemy mieć spory dylemat. Dodatkowo jeszcze wiele firm oferuje żele z drobinkami, które mogą zastepować peelingi.
Ja ostatnio żeli nie używam, ale jeśli już jakiś kupowałam to podstawą dla mnie był brak SLES w składzie, bo ten składnik tragicznie wpływa na moją skórę.
Polecam:Sylveco, Biolaven

Olejek do mycia
Olejki do twarzy można podzielić na dwa rodzaje:emulgujące i sprawdzające się przy metodzie OCM, o której pisałam w swoim pierwszym poście TUTAJ. Olejek ma za zadanie rozpuścić makijaż i brud na zasadzie "podobne rozpuszcza się w podobnym". Kiedyś stosowałam metodę OCM i nadal ją bardzo lubię, ale ze względu na coraz bardziej pękające naczynka musiałam z niej zrezygnować. Z olejków nie zrezygnowałam, bo myję nimi twarz dwa razy dziennie. Nie wybieram tylko tych z parafiną, bo mnie ona nie służy. Z tego względu nie zakupiłam kultowego koreańskiego olejku od Banila Co. ani nie zdecydowałam się na olejki z Bielendy. 
Olejki moga też przybrać formę kremu do oczyszczania, który zmienia się w olej pod wpływem rozcierania w dłoniach i na twarzy.
Polecam:Swanicoco, BCL

Pianka
To kolejny produkt, który przywędrował do nas z Korei. Tam mają nawet specjalne spieniacze do pianek. Ja osobiście wybieram produkty, które mają taki spieniacz już zamontowany. Pianki z zasady mają być delikatne i w ten sam sposób oczyszczać skórę, bez uczucia ściągnięcia czy przesuszenia. Ja trafiłam na dwa takie produkty: piankę od Cosnature, o której pisałam TUTAJ oraz pianki Neogen, w których jestem absolutnie zakochana i o których na pewno powstanie post.
Polecam:Cosnature, Neogen


Pasty i musy
Pasty i musy mają bardziej zbitą formę niż pianki czy żele i z reguły możemy kupić je w słoiczkach lub pudełeczkach. Najczęściej wystarczy odrobina, żeby umyć całą twarz. Z tego rodzaju produktami nie mam większego doświadczenia, bo miałam okazję używac tylko jednego musu ze Skin79. Bardzo dobrze oczyszczał skórę, ale przy tym dość mocno ją ściągał, więc niestety raczej go nie polecam.

Wydaje mi się, że to wszystkie rodzaje produktów do oczyszczania twarzy, ale może znacie jeszcze jakieś i możecie mi o nich napisać? 

11 komentarzy:

  1. U mnie żel i płyn wiodą prym generalnie. Jedno mleczko też dobrze wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze chyba pasty i musu choć nie, mus miałam Nivea pasty nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zdecydowanie stawiam na płyny micelarne lub olejki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super zestawienie! Ja używam micelka i żelu albo pianki :) Fajnie mi się sprawdzał też Yum Yum cleanser ze Skin79 :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam skórę normalną w kierunku suchej (atopowa) i uwielbiam mleczka chociaż w gorsze dni nie do demakijażu oczu. Jestem wielką fanką żeli do twarzy (Biolavenu, La Roche Possay i o dziwo Ziai z acai) oraz płynów micelarnych (Garnier i Biolaven). Natomiast najgorzej sprawdzają się u mnie płyny dwufazowe, moja skóra twarzy bardzo ich nie lubi.. Muszę spróbować olejków! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też nie znoszę mleczek do demakijażu. Moje oczy zawsze okropnie na nie reagują.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja do zmywania makijazu używam płynu micelarnego a do mycia emulsji micelarnej z Cetaphil i nie zamienię tego na nic innego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ostatnio bardzo inwestuje w swoją pielęgnację. Nie mam jeszcze olejku do mycia twarzy

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem fanką wieloetapowego oczyszczenia i moja skóra bardzo dobrze na tym wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nad zakupem olejku też się zastanawiam:) ciekawe czy polubiał by się z moją skórą

    OdpowiedzUsuń
  11. Pasty i pianki jeszcze nie miałam, ale że lubię wypróbowywać różne rozwiązania, na pewno i na to przyjdzie kolej.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger