Zakupy-Rossmann-promocja na perfumy i zestawy świąteczne-czy to naprawdę promocja?

Już za kilka dni Rossmann rozpieści nas swoją kolejną promocją. Tym razem będzie ona bardzo krótka, bo tylko trzy dni (24-26 listopada), ale za to treściwa bo w promocji 1+1 będzie można kupić perfumy i zestawy świąteczne. Oznacza to, że płacimy za jeden, droższy produkt, a dostajemy dwa. Zanim jednak polecę Wam cokolwiek to napiszę czy warto się skusić.




Po pierwsze, Rossmann ma bardzo dużo promocji bez żadnego nagłaśniania i tak już w zeszłym tygodniu było bardzo dużo zestawów światęcznych przecenionych nawet o 50%, czyli np. zestaw Rimmel tusz plus eyeliner kosztował niewiele ponad 20 PLN. Jest to plus w porównaniu z promocją, bo nie musimy kupować dwóch produktów, żeby z niej skorzystać. To samo dotyczy perfum, bo na przykład bardzo popularne i jedne z moich ulubionych Calvin Klein Obsession Night są bardzo często w promocji i za 100 ml płacimy 80-100 PLN, a ich cena regularna to około 150 PLN w Rossmannie. Jeśli zerkniecie dzisiaj na stronę Rossmanna to zobaczycie, że wiele produktów jest teraz w pormocji znacznie bardziej opłacalnej niż 1+1, bo na przykład moje ulubione perfumy, czyli woda perfumowana Calvin Klein Reveal o pojemności 100 ml w obecnej promocji kosztuje 170 PLN, a bez niej 350 PLN. Czyli nawet idąc na promocję i kupując właśnie Calvin Klein Reveal jesteśmy stratni około 10 PLN.


Kolejna sprawa to dostępność. Ja się bardzo cieszę, że w Rossmannie można zamawiać przez internet, nawet na promocjach i te wszystkie rabaty są naliczane. Jest jednak jedno wielkie "Ale": przy dostawie do drogerii możemy zamówić tylko to co jest dostępne w wybranym przez nas punkcie. Jeśli jest to mały Rossmann, to prawie na pewno nie zamówimy wielu produktów, bo na przykład nie mają danych szaf makijażowych. To samo dotyczy perfum i zestawów świątecznych, czyli jeśli nie ma ich w "naszym" Rossmannie to musimy ruszyć pupę na zakupy albo iść do innego punktu. Zamawianie kurierem jest drogie, a też nie mam pewności czy wszystkie produkty do mnie trafią.Dodatkowo są przecieki, że ta "promocja" ma obowiązywac tylko online, więc kolejny klops.



Dostępność to kolejny feler tej całej akcji, bo wchodzę sobie na stronę Rossmanna i chcę zamówić perfumy Be Delicious, a tu klops, bo są niedostępne w ofercie online, tak jak wiele innych produktów. Już byłabym gotowa zamówić do większego Rossmanna, ale nawet w takiej sytuacji nie mam możliwości zamówienia. Czyli jeśli chcę kupić te perfumy to muszę wiedzieć w której drogerii one są i właśnie tam iść, co według mnie jest totalnie bez sensu. Niestety dotyczy to wielu zapachów z wyższej półki, których zakup akurat na tej promocji może być bardzo opłacalny, bo rzadko są one przeceniane. A internetowo w Rossmannie raczej nie kupimy Kenzo czy Gucci.

Wprowadzając tego typu promocję Rossmann powienien pomyśleć też o testerach, bo niestety w przypadku wielu zapachów, a już na pewno tych bardziej eksluzywnych nie mamy możliwości sprawdzenia perfum przed zakupem, więc albo kupujemy zapach, który testowaliśmy gdzie indziej albo idziemy na żywioł. Opcja "Na żywioł" jest niezła w przypadku popularnej w Rossmannie "Cena na dowiedzenia". Na tym czyszczeniu magazynów już nie raz kupowałam jakieś nowe zapachy do testów i to z reguły w granicach 30-50 PLN.


Trochę sobie ponarzekałam, a teraz przejdźmy do konkretów: jak dla mnie to skorzystanie z tej promocji w przypadku perfum opłaca się pod kilkoma warunkami: kupujemy perfumy z wyższej półki, które rzadko są na promocji oraz mamy w zasięgu dużą drogerię, gdzie te zapachy dostaniemy. Nie opłaca się w przypadku średniaków typu Obsession Night, bo one są bardziej opłacalne bez promocji. Warto przeliczać takie rzeczy, bo słowo "promocja" z reguły działa na nas jak lep na muchy.

Przeliczajcie też czy opłaca kupować się zestawy, bo bardzo często dwa czy trzy te same produkty w promocji kosztują mniej niż dany zestaw. Chyba, że kupujemy na prezent to wtedy rzeczywiście zestaw świąteczny prezentuje się bardziej efektownie.

Czy ja się na coś zdecyduję w tej promocji? Jeszcze nie wiem prawdę mówiąc. Pewnie w weekend pójdę do mojego małego Rossmanna i zobaczę co w nim będzie. Jak na razie moje kolekcja różnych zapachów jest dość obfita i muszę najpierw zużyć to co mam, a oferta zestawów świątecznych jakoś mnie nie przekonuje.

EDIT: Rossmann zachował się w porządku i nie podwyższył wielu cen promocją, więc najbardziej opłaca się kupić przecenione perfumy. Niemniej jednak bardzo wiele zapachów nie jest dostepnych, więc jeśli ktoś planował większe zakupy to może się rozczarować. A tak btw. czy ktoś wie co się stało z ofertą Pumy w Rossmannie?

A Wy planujecie zakupy na ten promocji? A jeśli tak to co Wam wpadło w oko?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger