-->

Intense Classic Balm od SKIN79, czyli kontynuacja romansu

Oszalałam. Totalnie oszalałam na punkcie azjatyckich kremów BB,CC, masek i innych specyfików. Po przetestowaniu genialnego Skin79 Orange, o którym już była recenzja i którego obecnie kolejnego opakowanie ląduje u mojej Siostry, przyszła pora na kolejny kremik, czyli tym razem SKIN79 Intense Classic Balm SPF35 PA++.

SKIN79 Orange BB
Top 10 w makijażu twarzy

Co o swoim produkcie pisze Skin79:

Klasyczny krem BB do cery tłustej i mieszanej.

Zapewnia skuteczną ochronę przeciwsłoneczną na poziomie SPF35 PA++.

Rozjaśnia cerę, zapobiega przebarwieniom, łagodzi podrażnienia .

Kontroluje wydzielanie sebum, równo i trwale pokrywa niedoskonałości skóry.

skład :

arbutyna

kwas hialuronowy, wyciągi z lawendy,

zielonej herbaty oraz alpejskich ziół. 



Opakowanie

Krem zapakowany jest w prostą, beżową tubę z dziubkiem na końcu, co znacznie ułatwia dozowanie produktu. Krem jest gęsty, kremowy, wręcz trochę tępy w aplikacji, ale dzięki temu wystarczy naprawdę niewielka ilość, żeby pokryć całą twarz.



Kolor kremu BB

Powyżej zdjęcia przed i po roztarciu. Jak widać krem idealnie stopił się ze skórą. W rzeczywistości na mojej dłoni miał lekko różowy odcień, ale całe szczęście na twarzy nie ma tego efektu i przybiera kolor delikatnie żółtawego beżu.

Krycie


Krem naprawdę dobrze kryje wszystkie niedoskonałości, ale jeśli nałożymy go niezbyt wprawnie albo zwyczajnie za dużo to może nam zrobić maskę na twarzy. W przypadku tego kosmetyku najlepiej sprawdza się aplikacja gąbeczką typu Beauty Blender albo jakąś z tego rodzaju. Wtedy wszystkie niedoskonałości są ładnie zakryte, a produkt dobrze rozprowadzony. Ponieważ ta wersja BB jest cięższa i bardziej treściwa niż tradycyjne polecam nie stosować pod niego już żadnego innego produktu, a jeśli już musimy to najlepiej coś o bardzo lekkiej, płynnej lub żelowej konsystencji. W innym przypadku Classic Balm może nam się zwyczajnie zważyć.

Moja opinia


Krycie dobre, kolor dobrany, trwałość całkiem niezła, ale niestety nie jest do końca idealnie. Jako, że krem ma przeznaczenie do mieszanej i tłustej cery to miałam nadzieję na jakiś lekki mat, a tu niestety zonk. Wiem, że azjatyckie kremy raczej mają dawać efekt lekko rozświetlonej i wypoczętej cery, ale ja po Classic Balm koszmarnie się świecę. Ponieważ jednak jego plusy przewyższają ten niewielki minus i nie chciałam go skreślać od razu postanowiłam pokombinować i dobrać do niego jakiś puder. I udało się! Classic Balm+sypki puder mineralny=piękna cera! Prasowane pudry niestety dość średnio na nim wyglądają, za to te sypkie po prostu genialnie.

Bardzo polecam kosmetyki Skin79. Kupiło je już kilka moich koleżanek, a teraz Mama i Siostra czekają na swoje "bibiki". Ponieważ w necie łatwo się naciąć to jeśli chcecie kupić kosmetyki Skin79 to polecam ich firmowy sklep http://www.skin79-sklep.pl/.

11 komentarzy:

  1. wow, efekt i różnica rzeczywiście są :-) Ciekawe te produkty, buziaki

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ta wersja akurat nie dla mnie, ale też ostatnio pokochałam skin79

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że w ofercie nie ma próbek tej wersji

    OdpowiedzUsuń
  4. Od ponad 5 lat BB cream Skin79 Pink to mój absolutny faworyt :) http://classysimplelife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ten BB, ale nie zauważyłam żadnego świecenia :) Też uważam że za duża ilość może zrobić mi maskę na twarzy (plus trochę podkreśla suche skórki), ale ogółem jest tak niesamowicie trwały i tak naturalnie wygląda na twarzy że nie zmienię go na żaden inny :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ze Skin79 nie miałam jeszcze kremu BB, ale ogólnie koreańskie BB bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydałby mi się taki krem.Ja również uważam że za duża ilość mogłaby dać efekt maski
    _______________________________________________________________________
    http://swiatproduktow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ma ktoś porównanie z VIPem? Korci mnie ten Classic Balm, ale chętnie się dowiem jaka jest między nimi różnica :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger