-->

Bielenda Super Mezo Power - korygujące serum i maska na noc

Seria korygująca Super Mezo Power od Bielendy to są zdecydowanie produkty, które chciałam wypróbować. Moja cera jest mieszana, ale w kierunku tłustej, więc te kosmetyki wydawały się jak najbardziej dla niej stosowne. Tonik stosuję już od pewnego czasu i jestem z nieg bardzo zadowolona, więc przyszła pora na bardziej skoncentrowane produkty w postaci serum oraz maski na noc ( dość innowacyjny produkt na polskim rynku).

Na początek co nam o nich pisze producent:

Aktywne serum korygujące Bielenda:

Aktywne serum korygujące skutecznie podnosi jakość skóry z niedoskonałościami – mieszanej, tłustej, błyszczącej, szarej, z rozszerzonymi porami, z przebarwieniami, z widocznymi zmianami trądzikowymi. Delikatnie eksfoliuje, skutecznie redukuje błyszczenie skóry oraz zwęża pory, rozjaśnia przebarwienia, dodaje skórze blasku. Redukuje zmarszczki, doskonale wygładza, poprawia nawilżenie i jędrność skóry.
Profesjonalne serum zawiera wysoką dawkę silnie działających składników aktywnych.
KWAS MIGDAŁOWY delikatnie złuszcza naskórek, działa antybakteryjnie, zwęża pory, redukuje nadmierne wydzielanie sebum, zapobiega zatykaniu porów, rozjaśnia przebarwienia.
KWAS LAKTOBIONOWY złuszcza naskórek stymulując mechanizmy naprawcze skóry, zapobiega powstawaniu wyprysków, wygładza i ujednolica koloryt cery, intensywnie nawilża.
WITAMINA B3 wzmacnia, odnawia i matuje skórę, podnosi jej odporność na uszkodzenia. Zwalcza problemy skórne – trądzik, zaczerwienienia i szorstkość. Rozjaśnia naskórek, redukuje plamy pigmentacyjne posłoneczne i starcze.
Skóra wygląda na młodszą – jest gładka, jędrna, matowa, aksamitna w dotyku, pełna blasku, o jednolitym kolorycie – po prostu ładniejsza. Pory zwężone, przebarwienia rozjaśnione, niedoskonałości zredukowane i mniej widoczne.


serum korygujące Bielenda


Moja opinia o serum korygującym Bielendy:


Uwielbiam to serum! Skóra zaraz po zastosowaniu jest idealnie gładka. Może się trochę błyszczeć, ale jest to do ogarnięcia. Początkowo może pojawić się lekki wysyp pryszczyków, ale w moim przypadku wynikało to z tego, że serum po prostu odblokowało mi sporo zamkniętych zaskórników. Małe czarne wągry dość szybko znikają i nie pojawiają się ponownie. Skóra jest ładnie rozjaśniona, mniej się świeci i rzeczywiście wygląda na młodszą. Serum prz tym ładnie pachnie, dobrze się wchłania.Ja stosowałam pod makijaż i też było w porządku. U mnie nie spowodowało jakiegoś widocznego złuszczenia skóry, raczej były widoczne efekty rozjaśnienia.
Przy tym serum ma dobrą cenę, bo w granicach około 30 PLN. Trzeba tylko pamiętać, żeby zużyć je w 3 miesiące po otwarciu.



Kolejny produkt to aktywna maska na noc:

Aktywna maska korygująca  o żelowej konsystencji skutecznie podnosi jakość cery z niedoskonałościami –  mieszanej, tłustej, błyszczącej, szarej, z rozszerzonymi porami, z przebarwieniami, z widocznymi zmianami trądzikowymi.  Skutecznie eksfoliuje, zmniejsza widoczność porów, redukuje błyszczenie i zaczerwienienie cery, dodaje blasku. Poprawia jędrność, nawilżenie oraz koloryt skóry, wygładza zmarszczki.




Bielenda korygująca maska na noc

Składniki maski są te same co serum, czyli kwasy migdałowy i laktobionowy oraz witamina B3. Maskę można stosować 1-3 razy w tygodniu w zależności od potrzeb skóry. Działa ona dość konkretnie i trzeba przy jej stosowaniu mocno nawilżać skórę, ale dla efektów naprawdę warto. Już po pierwszym użyciu jest znacznie mniej niedoskonałości, wągry są oczyszczone, a przebarwienia rozjaśnione. Jedyną wadą jest to, że maska bardzo słabo się wchłania i brudzi włosy oraz poduszkę, dlatego warto sobie jakiś ręczniczek na noc położyć.

Trzeba też pamiętać, że mimo że użyte w niej składniki nie powinny być wrażliwe na promienie słoneczne, to mimo wszystko warto podczas stosowania maski i serum stosować filtr przeciwsłoneczny.

Jest to dość innowacyjny produkt na polskim rynku, zwłaszcza w przypadku tych związanych z korektą cery, bo o ile można dostać tego typu maski o działaniu nawilżającym bądź ujędrniającym, to w przypadku tych dla cer problematycznych jest dość ciężko.

Generalnie bardzo polecam te dwa produkty z serii korygującej oraz tonik. Jest jeszcze krem i maska w płacie, ale nie za wiele mogę o nich powiedzieć. Natomiast serum i maskę na noc bardzo polecam!

8 komentarzy:

  1. Mam zarówno serum jak i maskę tyle ze niebieskie i tez bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam serum i krem , sprawdzają sie chociaż mam wrażenie że krem zapycha bo zawsze mnie po nim wysypuje w 3 dniu stosowania

    OdpowiedzUsuń
  3. ja wygrałam serię korygującą na Twoim blogu i przyznam, ze polubiłam się z tymi kosmetykami :D de facto najpierw jest wysyp, ale potem efekty utrzymują się nawet do 3-4 miesięcy po zaprzestaniu kuracji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem w trakcie testowania serum. Planuję zakupić krem na dzień z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam to serum, baaardzo poprawiło stan mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Serum miałam i byłam zadowolona, teraz poluję na tą maskę i nie mogę jej nigdzie dostać :/ może ktoś podpowiedzić gdzie szukać? (szukałam w rossmannach, hebe, superpharm, naturze i nic panie ekspedientki staiwały oczy :O )

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger