-->

Wtorek włosomaniaczki-Organic Shop Odżywka z jojobą i orchideą

Produkty Organic Shop goszczą u mnie od pewnego czasu, a jednym z nich jest Odżywka              z olejkiem jojoba i orchideą. O tym jak dogadała się z moimi dość kapryśnymi zimą włosami opowiem Wam w poniższym wpisie.

Zima nie sprzyja ładnym włosom. Przynajmniej w moim przypadku. Włosy mi wtedy zawsze bardziej wychodzą, przetłuszczają się i generalnie nie jest dobrze.Z tego powodu w tym okresie troszkę muszę zmieniać swoją pielęgnację i stawiać na mocne odżywienie bez zbędnego obciążenia. Dodatkowo zimą zawsze nasilają się u mnie objawy łojotokowego zapalenia skóry (ŁZS), które w moim przypadku dotyka tylko szczęśliwie tylko skóry głowy. Łączy się to z tym, że niestety muszę dość często stosować lecznicze szampony, które co prawda na ŁZS pomagają, ale niestety potrafią bardzo wysuszać włosy i sprawiać, że są one matowe.

Odżywka do włosów Organic Shop to dobry produkt, żeby rozpocząć przygodę z tą marką, która ma w ofercie bardzo wiele ciekawych produktów. Produkty Organic Shop można dostać                    w praktycznie każdej drogerii internetowej, a coraz częściej pojawiają się też stacjonarnie                w sieciówkach typu Rossmann. Najczęściej w parze z odżywką idzie tez szampon o podobnych właściwościach. Produkty należą do raczej tanich, a przy tym mają naprawdę niezłe składy, więc       w mojej opinii warto po nie siegnąć.

Odżywka jojoba i orchidea ma za zadanie wzmocnic błysk na włosach. Nie będę ukrywała, że to jedna ważniejszych dla mnie cech, bo przy stosowaniu od czasu do czasu mocniejszych szamponów na ŁZS, włosy dość często tracą blask. Skóra się poprawia, ale włosy, zwłaszcza na końcach, są matowe i suche. Produkt, który ma przywracać im blask to coś zdecydowanie dla mnie.

Organic Shop odżywka do włosów


Przyjrzyjmy się składowi tej odżywki:


Jeśli możecie przyjrzeć się na zdjęciu skład jest dośc krótki i dość wysoko jest gliceryna oraz olej kokosowy znane ze swoich nawilżających właściwości. Mamy tutaj też hydrolizowane proteiny pszenicy, olejek jojoba oraz ekstrakt z orchidei, jakkolwiek jest on trochę dalej w składzie. Osoby, których włosy są wysokoporowate moga nie być zadowolone, bo olej kokosowy wysoko w składzie może powodować u nich mocne puszenie się włosów.

Sama  w sobie odżywka jest bardzo gęsta, więc żeby ja łatwo aplikowac to trzeba trzymać butelkę odwróconą do góry dnem. Wystarczy nawet niewielka ilość, żeby dokładnie nawilżyć włosy. Ja nakładam ją poniżej ucha, żeby niepotrzebnie nie przeciążać włosów przy skórze głowy i ewentualnie nie nasilać objawów ŁZS. Zresztą wychodzę z założenia, że jeśli na produkcie nie ma, że jest przeznaczony do skóry głowy, to po prostu go tam nie aplikuję.

Włosy po użyciu są sypkie i mięciutkie. Ładniej się też układają. Błysku też jest znacznie więcej niz wcześniej i widać to po całej długości włosów. Łatwiej je ułożyć i są też przyjemniejsze w dotyku.

Najbardziej przeszkadza mi dość problematyczna aplikacja, bo zwłaszcza pod prysznicem może być ona dość niewygodna. Jednak pozostałe cechy odzywki mocno przemawiają na jej korzyść.

Osobiście jestem bardzo zadowolona z działania tego produktu i na pewno będę do niego wracać. Teraz czeka na wypróbowania inna odżywka z tej firmy, podobnie jak spora bateria produktów do ciała oraz peelingów do twarzy.

A Wy znacie Organic Shop?

12 komentarzy:

  1. Ja na razie jestem wierna Altterze

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam i nic nie mogę powiedziec na ten temat :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/bielizna-od-banggoodcom-taknie.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Organic Shop zaskakuje taniością i dostałam dwa produkty tej marki i nie mogę się doczekać aż zacznę ich używać :)
    A u mnie do wygrania wybrany wosk YC jeśli masz ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Scrub z cukrem i kakao oraz maskę do włosów figi i migdały.

      Usuń
  4. Uwielbiam efekt sypkich i miękkich włosów w dotyku, myślę że u mnie by się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja póki co zakochana jestem w ich peelingach do ciała i ostatnio kupiłam sól do kąpieli. Jakoś ich produkty do włosów do mnie nie przemawiają, ale też może dlatego że bardzo mało czyta się pozytywnych opinii na temat ich odżywek i szamponów.

    OdpowiedzUsuń
  6. super dopracowane masz te posty! Bardzo podoba mi się blog!! <3
    pozdrawiam!

    i zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Firma jest mi jak najbardziej znana, ale nie miałam nigdy tej maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam tą firme ale o tym produkcie słysze pierwszy raz
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem ciekawa produktów do włosów tej marki, ale na razie próbuję peelingów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię takie kosmetyki, chętnie będę zaglądać na Twój blog. Chcę Ci polecić pościel 140x200 młodzieżowa Tu Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger