-->

Oczyszczanie twarzy-Pianka Neogen Żurawina

Oczyszczanie twarzy to dla mnie podstawa pielęgnacji. Mogę darować sobie krem czy makijaż, ale mycie, a już zwłaszcza wieczorne to dla mnie absolutny mus. Od czasu zagłebienia się w tajniki azjatyckiej pielęgnacji prawie zawsze oczyszczam twarz dwuetapowo, a czasem nawet robię to w trzech lub czterech etapach. z tego powodu szukam produktu, który będzie mył dokładnie, a jednocześnie będzie delikatny dla skóry. Czy Pianka firmy Neogen sprawdziła się w tej roli? Zapraszam do czytania!



1.Opakowanie

Lubię pianki do twarzy zapakowane w praktyczne opakowanie ze spieniaczem, dzięki czemu od razu dostajemy fajną, puszystą chmurkę do umycia twarzy. |Opakowanie to plastikowa, przezroczysta butelka z pływającymi na dnie owocami żurawiny. W innych wariantach na dole jest zielona herbata lub na przykład borówki. Pianka Neogen ma fajny ogranicznik tych fruktów, dzięki czemu nie wpadną one do spieniacza i dozownika, więc nic nam się nie zapcha. Przezroczysta butelka dodatkowo pokaże nam ile produktu zostało.

2.Zapach i konsystencja

Pianka Neogen wydostaje się z opakowania od razu w formie idealnie spienionej chmurki. Wystarczy jedna pompka na umycie całej twarzy.W dotyku pianka jest bardzo przyjemna, lekko musowa.
Zapach jest delikatny, nienachalny. Nie wyczuwam w nim cierpkości żurawiny.

Pianka Neogen Żurawina


3.Działanie

Po stosowaniu pianki Cosnature i kilku innych pianek azjatyckich myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy, a tu stało się inaczej. Pianka Neogen w moim odczuciu nie tylko myje, ale też pielęgnuje skórę. Po bardzo wielu produktach do mycia moja skóra była oczyszczona, a wręcz skrzypiąca, ale nie miałam uczucia nawilżenia. Po użyciu pianki Neogen jest zupełnie inaczej. Skóra jest dokładnie oczyszczona, ale mam tez uczucie nawilżenia i odżywienia. Jestem tak zadowolona z tego produktu w połączeniu z szczoteczką soniczną Dermo Future, że średnio mam ochotę testować jakieś inne produkty,chyba że tej samej marki. W swoich zapasach mam jeszcze wersję z zieloną herbatą, która będzie nastepna, jak Żurawinka mi się skończy.

A Wy mieliście okazję testować ten produkt albo jakieś inne pianki do twarzy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger