-->

Peeling arbuzowy Dushka- czy to najpiękniejsze kosmetyki na świecie?

Kosmetyki Dushka były na mojej wishliście od kiedy zobaczyłam je na Instagramie. Nie wiem jak Wy, ale ja mam ogromną słabość do kosmetyków o kolorowym wyglądzie i owocowych zapachach. Po prostu nie mogę obok nich przejść obojętnie, a jeśli są to kosmetyki do kąpieli do jestem już totalnie kupiona. Instagram chyba o tym wiedział, bo pokazał mi reklamę Dushki i od tego czasu czaiłam się na te kosmetyki.

Dushka Cosmetics



W końcu przyszedł ten moment, akcja rabatowa itd. i zrobiłam zamówienie, a w nim wylądowały kosmetyki głównie arbuzowe, ale nie tylko. Dzisiaj na tapetę idzie Peeling Solno-Cukrowy Arbuz.
Kosmetyk ten możecie nabyć na ich stronie albo po prostu napisać do Dushki na Facebooku lub Instagramie (mają świetną obsługę klienta).

Peeling Solno-Cukrowy Arbuz to opakowanie o pojemności 200 ml, czyli dość standardowa pojemność jak na peeling do ciała. Co przykuwa uwagę to wygląd - produkt wygląda jak plaster arbuza. Na dole jest zielona warstwa, która ma przypominać skórkę, a na górze czerwona z czarnymi pestkami, która ma imitować miąższ. Mnie to całkowicie kupuje i już dla samego oglądania nabyłabym ten produkt.

Dushka Cosmetics


Zapach Peelingu Arbuzowego Dushka jest owszem arbuzowy i bardzo naturalny, ale przy tym dość delikatny. Jeśli ktoś liczy na mocną eksplozję zapachu, to może poczuć się zawiedziony. W peelingu Dushki wykorzystany jest naturalny aromat spożywczy, więc coś za coś. Brak chemii skutkuje słabszym zapachem.

Gdy mowa o składzie Peelingu Arbuzowe Dushka to jest on świetny, bo są to same naturalne składniki : sól, cukier, oleje z migdałów i awokado, oliwa z oliwek, naturalne aromaty i barwniki spożywcze, witamina E oraz ekstrakt z rozmarynu. Z uwagi na naturalny skład peeling ma ważność 3 miesiące po otwarciu oraz rok od daty produkcji.

Dushka Cosmetics


Po otwarciu kosmetyk jest dość zbity i sól oraz cukier są wyraźne widoczne. Nie jest to produkt, który wręcz pływa w olejach, jak to często bywa w tego typu peelingach. Powiedziałabym wręcz, że dla mnie odrobina więcej oleju by mu dobrze zrobiła, bo dla niektórych może być trochę za suchy.    Z tego powodu zalecam aplikowanie go na wilgotną skórę, bo na suchej będzie się zwyczajnie kruszył. Ewentualnie można sobie dodać odrobiny jakiegoś oleju i masować suchą skórę, aby uzyskać mocniejszy efekt.

Ja osobiście stosuję Peeling Solno-Cukrowy Arbuz na lekko wilgotną skórę i masuję do momentu rozpuszczenia się soli i cukru. Przekonałam się, że to najlepszy sposób, aby w pełni wydobyc właściwości tego typu peelingów. Efekty są świetne -  skóra jest świetnie oczyszczona, lepiej napięta i miła w dotyku. Dodatkowy plus jest taki, że regularny naturalny peeling może pomóc przy wrastających włoskach bądź tendencjach do zapalenia mieszków włosowych. Ja miałam takie zawsze po stosowaniu peelingów zawierających parafinę. Całe szczęście wykończyłam już wszystkie te "oblepiacze" w mojej kolekcji i mogę się rozkoszować naturalnymi cudeńkami.

Dushka Cosmetics


Peeling Solno-Cukrowy Arbuz Dushka Cosmetics to  tylko jeden z produktów, które nabyłam podczas moich zakupów w ich sklepie. Jestem zachwycona jego działaniem i mam nadzieję, że pozostałe produkty również mnie nie rozczarują, bo mam upatrzone kolejne cuda, które chciałabym wypróbować. A jeśli jeszcze Dushka Cosmetics wypuści jakąś serię brzoskwiniową to już będę w raju i zakładam u nich kartę stałego klienta.

A Wy znacie te kosmetyki? Jesteście ciekawi ich działania?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Perfect Foundation , Blogger